Transparentność

W duchu transparentności przygotowałem tę stronę, aby pokazać Ci, jakie zasady towarzyszą mi przy rekomendowaniu, recenzowaniu czy opisywaniu hostingów. I skąd te konkretne hostingi, a nie inne.

Czy ranking hostingów, rekomendacje i recenzje są sponsorowane? Ktoś Ci za to płaci?

Nie. Żadna firma hostingowa nie zapłaciła mi za umieszczenie jej w rankingu, przygotowanie jej recenzji czy wspomnienie o niej w poradnikach. Sam wybieram usługi hostingowe, o których chcę tutaj napisać. Nie można też na tej stronie wykupić reklamy czy miejsca sponsorowanego.

Jednak jedno ważne zastrzeżenie: Niektóre linki na tej stronie to tzw. linki afiliacyjne. Oznacza to, że gdy klikniesz w taki link i zdecydujesz się na wykupienie hostingu, ja otrzymam niewielkie wynagrodzenie za polecenie klienta (w formie prowizji czy zniżki na usługi). Oczywiście nie ma to żadnego wpływu na treść recenzji czy moich rekomendacji.

Linki afiliacyjne to jedyne źródło utrzymania tej strony i wszystkich poradników, dlatego jestem wdzięczny, jeśli wykupując hosting, zrobisz to za pośrednictwem linka na tej stronie.

Jakie hostingi opisujesz?

Długo przed uruchomieniem tej strony zastanawiałem się nad tym, jakie kryteria przyjąć do opisywanych tu na stronie hostingów. Szybkie? Wydajne? Bezpieczne?

Oto kryteria, jakie przyjąłem:

Najważniejsze kryteria

Na tej stronie znajdziesz wyłącznie hostingi:

  1. których używałem lub nadal używam
  2. które miałem okazję gruntownie przetestować

Podstawowe kryteria techniczne

  1. Hosting musi być oparty o serwer LiteSpeed (który jest nawet 75x szybszy od Apache czy Nginx)
  2. Hosting musi oferować certyfikat SSL za darmo swoim klientom (np. Let’s Encrypt)
  3. Hosting musi wspierać HTTP/2
  4. Hosting musi być oparty na dyskach SSD lub SSD NVMe (które są znacznie szybsze od zwykłych dysków HDD)
  5. Hosting musi obsługiwać najnowsze i aktualnie wspierane wersje PHP
  6. Hosting musi oferować darmowe kopie zapasowe (backupy) minimum raz na dobę

Dodatkowe kryteria techniczne

(Dotyczące zazwyczaj już bardziej konkretnego planu hostingowego, który recenzuję i który mógłbym uznać za „rekomendowany” moim czytelnikom):

  • Minimum 1 rdzeń procesora / 1 vCore / 1 GHz / 100% CPU
  • Minimum to 1 GB pamięci RAM na konto i 512 MB na 1 proces (memory_limit).
  • Minimum 100 jednoczesnych połączeń HTTP (jeśli jest taki limit)
  • Minimum 30 sek. na wykonywanie skryptów PHP / cron (jeśli jest taki limit)
  • Liczba jednoczesnych połączeń 1 użytkownika do bazy danych (max_user_connections) – min. 100
  • Maksymalny czas trwania pojedynczego zapytania do bazy danych – min. 30 sek.

Dodatkowo polecam tu wyłącznie firmy z TOP 100 największych firm hostingowych w Polsce wg. rootnode.pl. W przypadku hostingów wielkość nie ma znaczenia i mocno kibicuję wszystkim małym firmom, ale te ok. 1000 utrzymywanych domen/klientów (tyle trzeba mieć, aby załapać się do pierwszej setki) to absolutne minimum, jeśli chodzi o stabilność i pewność biznesu. A w przypadku hostingu to ważna sprawa.

Ostatnim (a może pierwszym) kryterium, które również przyjąłem, rekomendując hostingi, jest uczciwość w stosunku do klienta. Ciężko to konkretnie zdefiniować, ale staram się dbać o to, aby każda polecana tutaj firma była zwyczajnie fair w stosunku do swoich klientów. Nie może ona stosować żadnych dziwnych sztuczek, niekorzystnych zapisów w umowach czy ukrytych opłat.

Jak widzisz, kryteriów jest trochę. Gdy przygotowywałem pierwszą analizę (marzec 2020) z TOP 100 hostingów w Polsce, których oferty przejrzałem, tylko 15-16 korzystało z szybkiego serwera Litespeed. Już samo to pokazuje, że naprawdę trudno jest znaleźć hosting, który spełniłby moje wymagania i kryteria co do wydajności, oferowanych rozwiązań i możliwości.

Jak testujesz hostingi?

Wszystkie konta hostingowe, które spełnią moje „kryteria jakości”, a których recenzje znajdziesz na tej stronie, są przeze mnie gruntownie testowane i sprawdzane. Jak to robię?

  1. Wszystkie konta sam kupuję lub korzystam z darmowego okresu testowego. Nie korzystam z „kont testowych” udostępnianych mi przez hostingi, aby uniknąć posądzenia o fałszowanie wyników (np. poprzez udostępnienie mi konta bez limitów czy z „podkręconymi” parametrami)
  2. Testuję konta anonimowo, aby właściciele i obsługa hostingu nie wiedziała, że dane konto jest moim kontem testowym, które będzie opisywane w recenzji. Robię to z tych samych powodów co wyżej. Korzystam do tego celu z uprzejmości zaprzyjaźnionych firm, aby na ich dane firmowe zamawiać usługi hostingowe i aby całość nie była kojarzona z moim nazwiskiem czy nazwą firmy.
  3. Nie informuję hostingu o terminie testów, które mam zamiar przeprowadzić. Sam wybieram dogodny termin i czas trwania testów.

Wszystkie te 3 zasady są po to, aby firmy hostingowe nie mogły w żaden sposób ingerować w przeprowadzane przeze mnie testy jakości, wydajności, szybkości czy obsługi klienta. Oczywiście nie zakładam, że którakolwiek firma chciałaby to robić, ale trzymam się tych zasad, aby uniknąć wszelkich wątpliwości czy niedomówień. Testuje i używam recenzowanych hostingów tak samo, jak każdy inny klient (taki jak Ty).

Hosting „X” jest najlepszy! Dlaczego nic o nim nie napisałeś?

Siłą rzeczy nie jestem w stanie używać, testować i recenzować wszystkich hostingów, które są na rynku. Nawet tych, które spełniają wszystkie podane wcześniej kryteria.

Byłem i jestem klientem wielu firm hostingowych od ponad 14 lat. Testowałem i używałem przez ten czas wiele różnych ofert (czy to na potrzeby własne, czy klientów, którym tworzyłem strony WWW, świadczyłem usługi SEO czy optymalizowałem szybkość działania stron). Znam wady i zalety wielu firm od dużych molochów po jednoosobowe niewielkie biznesy hostingowe.

Jeśli nie przygotowałem recenzji ani nie wspomniałem o jakimś hostingu, który spełnia wymienione wcześniej kryteria, to znaczy tylko tyle, że:

  • albo używałem danego hostingu i mam o nim złe zdanie
  • albo korzystałem z danego hostingu, ale uznałem, że nie chcę go z jakiś względów polecać innym
  • albo nigdy nie korzystałem z usług tej firmy

Pewnie są świetne firmy, których nie miałem okazji przetestować i nigdy tego nie zrobię, dlatego gorąco zachęcam Cię do samodzielnego testowania hostingów.

A na tej stronie znajdziesz wyłącznie recenzje i rekomendacje sprawdzonych i gruntownie przetestowanych przeze mnie hostingów.